czwartek, 14 lutego 2019

Druga ,,Akademia Wampirów"? – Dwa światy (Jennifer L. Armentrout)

Nie jestem zwolenniczką porównywania jednej serii do drugiej, zwykle tej bardziej popularnej. Krzywiłam się, gdy Kroniki Jaaru ogłoszono drugim Harrym Potterem. Dostałam odruchu wymiotnego, kiedy Niezgodną okrzyknięto odbiciem Igrzysk śmierci. Teraz zaczęły chodzić słuchy, że Dwa światy to powrót do Akademii Wampirów. Patrzyłam na te opinie z boku, dość sceptycznie. Naprawdę miło wspominam serię Richelle Mead, właściwie była moją ulubioną w nastoletnich latach. Po przeczytaniu książki Jeniffer L. Armentrout, uznałam, że powinnam kupić sobie powieści o przygodach dampirów i morojów w oryginale (bo po polsku skończył się nakład i musiałabym zabulić miliony monet, w dodatku za te szkaradne okładki), a tym samym wrócić do jednego z najlepszych światów, w jakie udało mi się wchłonąć.
Bowiem czytając Dwa światy naprawdę odniosłam wrażenie, że wróciłam do Akademii St. Vladimira oraz moich ulubionych bohaterów.

piątek, 1 lutego 2019

Dojrzale o miłości z podwórka. – Jesteś moim teraz (M. Leighton)

Większa część dziewcząt miała do czynienia z tzw. ,,miłością z podwórka" i, prawdę mówiąc, to właśnie ona jest w większości przypadków tą pierwszą, którą wspomina się z pobłażliwym uśmiechem, jednak i pewnego rodzaju sentymentem. W oko mógł wpaść nam kolega zza płota, syn sąsiadów lub nawet znajomy ze szkoły. Takie osoby w znacznej ilości przypadków znikają z naszego życia o wiele szybciej, niż się w nim pojawiły. Niemniej, niemal każda z nas dedykuje im jakiś fragment swojej pamięci, wspomnienie, które, gdy wraca, robi to w towarzystwie zagadkowego ciepła. 
Nie każdy jednak wyrasta z takich miłostek. Dla niektórych okazują się tymi jedynymi, tymi na zawsze. Jedną z takich osób okazała się być Bringley Sommers. 

piątek, 4 stycznia 2019

Chyłka Chyłce nierówna? Seria książek vs serial

  Z książkową Joanną Chyłką poznałyśmy się już jakiś czas temu, ale nie na tyle dawno, bym pamiętała czasy, w których wychodziły pierwsze powieści opowiadające o jej (mniej lub bardziej) sądowych perypetiach. O ile dobrze pamiętam, przybiłyśmy sobie piątkę, gdy wychodziła Inwigilacja. Pierwszy tom wciągnął mnie bez reszty; sprawił, że bezkompromisowo pokochałam zadziorną panią adwokat o wyrafinowanym guście muzycznym. Kolejne? Bywało różnie.
Co sądzę o częściach, które dotychczas się ukazały, oraz najnowszym serialu z Magdaleną Cielecką w roli głównej a zarazem tytułowej? O tym za momencik.


czwartek, 6 grudnia 2018

O książkach, zbieractwie i czytaniu z mojej perspektywy.

Na wstępie podkreślę, że nie uważam się za książkoholika/mola książkowego/pożeracza powieści/dowolne określenie na osobę, która jest uzależniona od czytania. Jestem człowiekiem wielu pasji: uwielbiam pisać, rysować, grać na gitarze, słuchać muzyki (szczególnie na koncertach), gotować (jestem zafiksowana w sport i zdrowe żywienie), podróżować oraz czytać. Mam ambiwertyczną duszę, bo choć imprezy nie są moją domeną, nie należę również do osób, które siedziałyby w domu pod kocem z kubkiem herbaty w ręku i połykały opasłe tomiszcza. No... nie. W moim życiu musi się coś dziać.