piątek, 22 kwietnia 2016

TROCHĘ O MUZYCE... BO KSIĄŻKI TO NIE WSZYSTKO



Witajcie! Wróciłam dzisiaj wcześniej ze szkoły i zdecydowałam, że zafunduję Wam post. A że Parabellum skończę późnym wieczorem albo jutro, prezentuję coś odmiennego.
Możecie wiedzieć lub nie, ale jestem fanką muzyki ciężkiej. Od dwóch lat słucham głównie metalu i przyznam, że obieram go za swego rodzaju drogę. Ścieżkę, usianą upadkami i wzlotami, powodzeniami i porażkami. I nie, nie zaprezentuję Wam tutaj kolejnego wykładu o tym, że nie każdy metal to satanista.
Postaram się nieco Was rozluźnić, pokazać artystów i kawałki, które sobie cenię. I co może wydać się dziwne - nie będzie to tylko i wyłącznie metal. Zapraszam!






BULLET FOR MY VALENTINE


Od lewej: Matthew "Matt" Tuck (wokal), Michael "Moose" Thomas (perkusja), Jamie Mathias (gitara basowa), Michael "Padge" Paget (gitara prowadząca). 
Okej, pierwszy wybór nie zdziwił nikogo, kto mnie zna. Bullet for my valentine to mój ulubiony, metalowy zespół. Od niego się wszystko zaczęło. Dwa lata temu ot tak, bez przyczyny, weszłam w Walking the Demon. Głos wokalisty oczarował mnie od razu, bezdyskusyjnie. Potem zakochiwałam się coraz bardziej. Moje "maleńkie" uwielbienie trwa do dziś, od Tears Don't Fall aż po Pariah. Większość piosenek BFMV pomogła mi się odnaleźć. Są genialni, naprawdę. A teksty... Teksty podbiły już ponad osiem milionów serc...
Zespół wystąpi na Capital of Rock w sierpniu, jako jeden z supportów, we Wrocławiu. Jednak... Czekam na koncert klubowy. 
A specjalnie dla Was, jeden z najbardziej poruszających i trafiających do głębi przebojów [I wcale nie takich mocnych! Nie, nie bójcie się odtworzyć! :)], czyli Venom z krążka o tym samym tytule z 2015 roku. 




ASKING ALEXANDRIA


Od lewej: Cameron Liddell (gitara rytmiczna), Ben Bruce (gitara prowadząca), Denis Stoff (wokal wiodący), Sam Bettley (gitara basowa), James Cassells (perkusja). 
O zespołach metalowych mogłabym mówić w kółko i w kółko, ale jak wspominałam, to nie jest cel tego postu. Na Asking Alexandria zakończymy podróż po ciężkich zespołach. 
Więc, przyznam, że polubiłam zespół, kiedy przesłuchałam Moving On. Trafił do mnie tekst. Tak, chyba on najbardziej. Taki ludzki... Coś wspaniałego. Co prawda, było to jeszcze za czasów, gdy wokalistą był Danny Worsnop [I gość był szczerze genialny] i myślałam, że Denis sobie nie poradzi, ale się myliłam. No cóż... Send me home mówi samo za siebie.
Najnowszy album - The Black (marzec, 2016). 




RED

Od lewej: Anthony Amstrong (gitara), Michael Barnes (wokal wiodący), Joe Rickard (perkusja), Randy Amstrong (fortepian).
Odchodzimy od metalu.Teraz pokażę Wam jeden z wielu zespołów rockowych. Ten akurat ostatnio ruszył moje serducho. Umieszczam go tutaj, ponieważ czuję, że przygoda z nimi nie jest jednorazowa. I chociaż wiem, że Joe odszedł, to nadal trzymam za chłopaków kciuki. Wyczuwam coś... Dobrego! 
Piosenka: Who We Are (moja pierwsza miłość do Reda). 
TEKST. TEKST. TEKST. 




FLORENCE AND THE MACHINE

Tutaj wyjątkowo nie cały skład, a jedynie wokalistka, czyli Florence Welch. Przyznam, że nigdy nie potrafiłam zrozumieć, czemu ludzie tak się zachwycają muzyką, którą tworzy ten zespół. Moje zdanie zmieniło się, kiedy odsłuchałam Breath of the Life i postanowiłam, że pójdę do przodu. Krokiem numer dwa było kupienie albumu How Big, How Blue, How Beautiful za śmieszną cenę. Przesłuchałam płytę i zrozumiałam, co widzą fani w tym zespole. 
Florence and the Machine jest takim ognikiem nadziei, a sama Florence ma genialny, jedyny w swoim rodzaju głos. 
Ship to Wreck 




MICFAL

Przyszedł czas na osobę nietypową. Nie mamy do czynienia ze sławnym, ponadczasowym wokalistą. Artystą, którego chcę Wam przedstawić, jest mój kolega. Może i dziwnie wygląda wśród tych wszystkich zespołów, ale uwierzcie mi, ma ogromny talent. Na moim blogu pojawił się już raz, przy okazji recenzji Assassin's Creed.
Tym razem przedstawię go Wam w innej postaci. 
Micfal tworzy remixy wszelakich piosenek. Teraz może krzykniecie, że każdy dureń tak umie i że nie jest to nic zwykłego, ale tylko jego dzieła są takie... inne.
I nie, nie mówię tego dlatego, że znam go osobiście. Gość ma super talent i ma genialne pomysły. Dzięki niemu huczy w głośnikach, a ludzie wstają z siedzeń, żeby zacząć tańczyć. Dzięki niemu ludzie się uśmiechają. 
Ostatnio miał niewielkie problemy i musiał zawiesić działalność na głównym kanale, ale założył drugi. Mówię Wam, zaglądajcie. Pomóżcie mu jeszcze bardziej rozwijać jego pasję :D 
Jest coraz lepszy. Jednym słowem: WOW.





PIOSENKI, KTÓRYCH OSTATNIO SŁUCHAM CORAZ CZĘŚCIEJ





30 komentarzy:

  1. Bulleci są świetni, mam już bilet na Capital Of Rock :) A biorąc pod uwagę ich ostatnia płytę tym bardziej nie mogę doczekać się koncertu, Venom jest świetne! W porównaniu do tej przedostatniej płyty o niebo lepsze. W zasadzie całe Venom wypadło doskonale, i rytmicznie i tekstowo. A do sierpnia jeszcze tak daleko ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Venom faktycznie jest lepsze od Temper Temper.
      Niby chciałabym ich zobaczyć, ale... Czekam na koncert klubowy!

      Usuń
  2. Ktoś tu lubi cieżkie brzmienia :)
    Mnie przekonuje tylko Florence and the Machine, i to tylko wtedy gdy mam odpowiedni nastrój, ale do niektórych książek takie tony pasują idealnie. Lubię też Reign :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, do czytania książek jest idealne...

      Usuń
  3. Świetny post. Jak miałam naście lat, to uwielbiałam ciężkie brzmienia. Nosiłam glany i płakałam: Tato proszę mogę zrobić dredy? haha to były czasy. Teraz glany zamieniałam na szpilki, a poszarpane spodnie na małą czarną :P Obowiązki służbowe:) Życie zmieniło mój sposób bycia. Czasami słucham coś ciężkiego, a później coś lekkiego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Dredy to przesada.
      Przesadzasz! Po pracy zawsze można iść na żywioł! :)

      Usuń
  4. Kiedyś również słuchałam podobnej muzyki do Ciebie. Później przeszłam okres fascynacji grungem, a później mi przeszło i słucham obecnie wszystkiego co tylko wpadnie mi w ucho. Za to Florence bardzo, bardzo lubię i mam nadzieję, że uda mi się pojechać na Openera, aby jej posłuchać <3

    Pozdrawiam ciepło, bookworm z http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Słucham podobnej muzyki, ale mam to do siebie, że przez cały czas zmieniają mi się upodobania :D Piosenki, które zaproponowałaś są świetne, już ściągnęłam niektóre na telefon!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach Ci Bulleci nie raz i nie dwa się słuchało. Sentyment pozostaje!!
    Florence też słuchałam swego czasu. :)
    Teraz czasu coraz mniej i coraz rzadziej czegoś słucham.
    W wolnym czasie sięgam tylko po książkę. Aż wstyd trzeba nadrobić co nieco. :)
    Pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BFMV jest genialne!
      Kocham chłopaków całym sercem :)

      Usuń
  7. Florence and the machine - tylko ta nazwa mi cokolwiek mówi, ponieważ sama jestem fanką tego zespołu. Florence ma świetny głos i wiele "gwiazdek" na sto procent jej go zazdrości. Ja nie jestem piosenkarką, a zazdrość mnie zżera. ;)
    PS. Pominęłaś u nas jedną recenzję. ;)
    Pozdrawiam! :*
    Bluszczowe Recenzje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Florence jest całkiem fajna :)
      Przepraszam, mogłam coś pominąć, ostatnio mam zawrót głowy :))

      Usuń
  8. Znam florence i znam Within Temptation, z twoich innych propozycji przypadła mi do gustu proponowana przez ciebie piosenka zespołu ASKING ALEXANDRIA :) Dzięki za pokazanie zespołu.
    Pozdrawiam
    Zając z Zajęczej Nory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że AA przypadło Ci do gustu :D

      Usuń
  9. Uwielbiam Florence, naprawdę przepiękny i niepowtarzalny głos. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeżyłam załamkę psychiczną kiedy dowiedziałam się, że Danny odszedł z AA. Ale moim zdaniem Denis jest od niego lepszy. U mnie góruje muzyka gotycka: Nightwish i Delain. Ale lubię też Sleeping With Sirens czy Pierce The Veil. Kiedyś słuchałam Black Veil Brides, ale ich najnowsze piosenki mi jakoś nie podchodzą. Pamietam, gdy chcialam sciac sobie wlosy na takie, jakie mial Andy 6 lat temu... xD
    Dobrze, że tego nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Denis jest świetny, ma tak czysty głos...
      BVB jest okej :D

      Usuń
  11. Cóż za wspaniały post! Moje GUSTA! idealnie :)
    Andy Black płyta już zamówiona! uwielbiam!
    Pozdrawiam,
    Książkomania

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro znasz RED, to czy kojarzysz może Skilleta albo Thousand Foot Krutch? Miałam na nich straszną fazę w gimnazjum i po kilkuletniej przerwie muszę przyznać, że ich piosenki nadal są świetne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę oba te zespoły, są dobre :D

      Usuń
  13. Znam te zespoły choć nie słucham ich regularnie, to gdzieś tam obiły mi się o uszy. Ja dodałabym jeszcze avenged sevenfold, którzych niedawno pokochałam całym sercem :)

    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam tylko 1 zespół :D
    Pewnie inne gdzieś tam się mi o uszka obiły, ale jakoś nie przywiązywałam wagi do tytułów :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam wszystkie! Jesteś połączeniem gustów mojego taty i jednego z członków Bars and Melody (moi idole) czyli barsa (Leondre Devries). Np. Within Tempation i Florence the Machine albo Bullet for my Valentine. Ale nightcore to cudo!


    http://nonstopyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny gust muzyczny. Znam niektóre z tych zespołów, ale prawdziwą sympatią darzę tylko "Florence and the machine" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez uwielbiam metal i serdecznie polecam ci mój ukochany PARADISE LOST.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ktoś ma tu dobry gust muzyczny :)
    Ja słucham black veil brides, asking alexandrii, falling e, pierce the veil, Tokio Hotel i 30 second to Mars
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję :D
      Również masz świetny gust :)

      Usuń
  19. Ktoś ma tu dobry gust muzyczny :)
    Ja słucham black veil brides, asking alexandrii, falling e, pierce the veil, Tokio Hotel i 30 second to Mars
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń