sobota, 28 maja 2016

028. Oblubienice Wojny (Helen Bryan) + KONKURS - ZAKOŃCZONY (PRZEDPREMIEROWO)


Tytuł: Oblubienice wojny

Autor: Helen Bryan

Liczba stron: 408

Wydawnictwo: Editio

Data wydania: 2 czerwca 2016

Kategoria: Literatura historyczna

Tytuł oryginalny: War Brides


  II wojna światowa. Nikt, kto nie doświadczył jej na własnej skórze, nie będzie w stanie oddać w słowach atmosfery tych ponurych, ciemnych lat. Każdy z nas, prędzej czy później, uczy się o niej na historii, jednak żaden nauczyciel nie potrafi w pełni zrelacjonować nam wydarzeń, które wtedy nastąpiły. Dopiero, gdy słuchamy kogoś, kto brał w nich udział, dzielimy z tą osobą cały ból, którego doświadczyła. Przystanek dwudziesty ósmy jest inny niż wszystkie, które już odwiedziliśmy. Pełen bólu i cierpienia, przesiąknięty doświadczeniami minionych dni... Prawdziwa wojna, bez owijania w bawełnę.


  Nic nie zbliża ludzi do siebie tak bardzo jak trudne doświadczenia.
  Ta stara prawda sprawdza się w przypadku pięciu młodych dziewczyn, które kapryśny los rzucił do małej wioski Crowmarsh Priors, gdzieś w południowo-wschodniej Anglii. Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances pochodzą z różnych stron świata i z różnych środowisk. Wspólnie walczą z przeciwnościami losu i ograniczeniami, jakie narzuca im życie w cieniu II wojny światowej. W tej walce wykuwa się ich dozgonna przyjaźń.

  Jak wspominałam parę razy, jestem na profilu prawno-społecznym i w związku z tym, mam rozszerzoną historię. W pierwszej klasie zajmujemy się właśnie II wojną światową. Słuchanie o tamtych czasach nie jest rzeczą przyjemną, robię to z przymusu. Pierwszą powieścią, którą przeczytałam, typowo historyczną oraz traktującą o tamtych czasach, było Parabellum Remigiusza Mroza. Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania Oblubienic Wojny, byłam świeżo po lekturze właśnie tej książki. Powiem więcej, podbiła ona moje serce, więc uznałam, że kolejna pozycja tego typu nie sprawi mi problemu, a wręcz przeciwnie - dostarczy mi masy przeżyć!

  Każda z bohaterek Oblubienic Wojny jest jedyna w swoim rodzaju. Nie dostajemy identycznych postaci, o których jak najszybciej chcemy zapomnieć, a świetnie wykreowane, silne bohaterki. Pewną siebie Evangeline, nieco przestraszoną rzeczywistością Tanni, pracowitą Elsie, pogodną Alice oraz odważną Frances. Każda z nich walczy co ranka ze swoimi demonami, myśli o najbliższych i próbuje się nie załamywać. Warto również wspomnieć o tym, że każda z tych kobiet jest odmienna środowiskowo, pochodzi z innych sfer. Alice to córka miejscowego pastora, Elsie pochodzi z wielodzietnej rodziny, Tanni jest młodą Żydówką, Evangeline ma bardzo konsekwentną rodzinę, a Fraces to córka admirała.

  Autorka naprawdę wysoko postawiła sobie poprzeczkę. Doskonale odzwierciedliła objętą wojną Anglię, a także umiejscowiła wszystko odpowiednio w czasie. Fabułę wykreowała tak dobrze, że momentami chciało mi się płakać, a niektóre wydarzenia wręcz wbijały mnie w ziemię - kompletnie się ich nie spodziewałam. Pani Bryan nie nakłada na wojnę przyjaznej oku otoczki, a ukazuje wszystko realistycznie. Dba o każdy szczegół, ale również nie przesadza, by nie odstraszyć czytelnika od pozycji, którą obecnie trzyma w rękach.

  Przyznam, że ta powieść była jedną z niewielu, które wywarły na mnie aż tak wielkie wrażenie. Powiem więcej! Zakończenie! Zakończenie tak idealne mogło znaleźć się tylko w tej książce. Autorzy zwykle bardzo przesadzają i starają się nadmiernie podkoloryzować wszystko, o czym piszą. Końcówka Oblubienic Wojny jest delikatna, subtelna, a jednocześnie zaskakująca. Pozytywnie ją przyjęłam, naprawdę. Kiedy odkładałam książkę na półkę, ciągle myślałam o jej treści. Dopadł mnie niewielki kac książkowy, pierwszy w moim życiu. Zastanawiałam się nad każdą rzeczą, którą zapamiętałam z kart tego dzieła.

  Podobały mi się też wątki miłosne. Wprawdzie były trójkąty, bo trochę ich się pojawiło, ale zostały wprowadzone bardzo przemyślanie. Kobieta co chwila nie wzdychała do obu mężczyzn, a oni do niej. Najtrudniejszy wybór na pewno miała Evangeline, a przynajmniej tak mi się wydaje. Musiała poślubić kogoś, kogo ani trochę nie kochała, nie mogła poślubić Laurenta, którego z wzajemnością darzyła ogromnym uczuciem. Nie mogłam również wybaczyć autorce tego, za kogo wyszła Evangeline i nadal czuję do niej urazę, naprawdę.

  Tylko jedna uwaga z mojej strony do Was. Nie czytajcie opisu z okładki! A przynajmniej jego drugiej części. Broń Boże, nie zerkajcie. Końcówka jest "nie na miejscu". Zostajemy poinformowani o czymś, co dzieje się na ostatnich kartach powieści. Było to dość niekomfortowe wtrącenie.

  Podsumowując, Oblubienice Wojny to mocna książka. Pełna uczuć, intryg i niesamowitej przyjaźni, przyprószonej prochem, pochodzącym z czasów II wojny światowej. Polecam ją każdemu, kto lubi wojenne klimaty, ale nie tylko! Przy tej pozycji równie dobrze możemy odprężyć się po ciężkim dniu w pracy czy szkole. Takiej przygody jeszcze nie przeżyliście.

OCENA KOŃCOWA: 9/10

+ KONKURS

  Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Editio oraz Grupy Wydawniczej Helion, mam dla Was trzy egzemplarze Oblubienic Wojny. 

Warunkiem koniecznym do wzięcia udziału w konkursie jest zaobserwowanie mojego bloga i wyrażenie chęci udziału w komentarzu. 
Konkurs odbędzie się na zasadzie LOSOWANIA.
Dodatkowy los można zapewnić sobie poprzez polubienie mojego fanpage'a na facebooku (Isabelle West).

Formularz zgłoszeniowy:
Obserwuję jako:
Mój email:
*Lubię jako:

*dodatkowy los, warunek niekonieczny do spełnienia

Należy posiadać adres zamieszkania na terenie Polski. Książki wysyła Grupa Wydawnicza Helion, odbiorca nie ponosi kosztów związanych z przesyłką. 
Na zgłoszenia czekam do 14 czerwca 2016 roku, wyniki podam góra TYDZIEŃ po zakończeniu konkursu, a szczęśliwcy zostaną dodatkowo powiadomieni emailem.
Liczę na Wasze zgłoszenia, jeżeli nie będzie ich dość dużo, zamykam konkurs. 
Zapraszam do zabawy! Naprawdę warto!



        Za zaufanie i możliwość przeczytania książki, dziękuję Wydawnictwu Editio 
                                              oraz Grupie Wydawniczej Helion.

55 komentarzy:

  1. No widzisz, a ja jakimś cudem zignorowałam tę powieść. Chyba zbyt pochopnie... Jednak spodziewałam się czegoś doskonale znanego, wszak powieści osadzonych mocno w historycznych, wojennych realiach, jest mnóstwo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się do konkursu :)
    Obserwuję jako Paulina L., mój mail - polkanaksiazki@o2.pl


    Co do samej książki... Cóż, trójkąty chyba są nie do uniknięcia w literaturze :D Świetnie,że - jak piszesz - bohaterki są prawdziwe i tak od siebie różne. Dobrze też, że uprzedzilas o tym opisie ze spoilerami. Nie wiem kto je w ogóle pisze -_-
    Jeśli chcesz przeczytać jeszcze jakąś książkę z wojną w tle to gorąco polecam Ci "To, co zostało" Jodi Picoult ;)

    Pozdrawiam ciepo,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *ciepło (co ta moja klawiatura wymyśla -_- )

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ach. I lubię fanpage jako "Półka na książki" :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam możliwość sięgnąć po tę książkę. Nie zrobiłam tego z braku czasu, a teraz, po Twojej recenzji w sumie żałuję... No cóż. Może kiedyś sięgnę.
    Pozdrawiam,
    Chaotyczna A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuję jako: Aneta Samulik
    Mój email: anetasamulik@gmail.com
    *Lubię jako: Aneta Samulik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że uwielbiam takie książki :-)

      Usuń
  6. Obserwuję jako: Maria De
    Mój email: mariaxdex@gmail.com
    *Lubię jako: Maria De

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję jako: Agnieszka Borowska
    Mój email: aga.bor81@gmail.com
    *Lubię jako: Agnieszka Borowska

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuję jako: Paulina Pałasz.
    Mój email: paulinkapalasz@gmail.com
    *Lubię jako: Paulina Pałasz.

    Książki historyczne to moja (niewątpliwie) dziedzina. Książki - primo. Po drugie historia - czerpie z niej ile się da. Kocham ją, skończyłam profil humanistyczny, historia to moja miłość.
    Liczę, iż dasz mi szansę by zaoszczędzić kilkudziesięciu złotych na kupno tego cuda.:) Szczególnie, że bardzo chętnie odłożę sobie pieniądze na akademik. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako: Yelle
    Mój email: yelle.books@gmal.com
    *Lubię jako: Latające książki
    :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obserwuję jako: Katarzyna Muller
    Mój email: katarzyna.muller@interia.pl
    *Lubię jako: Kasia Muller

    Takie książki to zawsze bezcenna dawka lekcji historii – pozwalają bliżej poznać, lepiej zrozumieć, PAMIĘTAĆ! Taka lektura niewątpliwie wymaga skupienia, uważności – co nie pozbawia czerpania przyjemności z jej lektury. Wręcz przeciwnie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio byłam pod wrażeniem lektury książki „Dziewczyny atomowe” Denise Kiernan;
    ta - z pozoru niezwykła opowieść, która dziś może zdawać się orwellowską fikcją, w rzeczywistości jest fascynującą i autentyczną historią wielu lat prac nad bombą atomową, opowiedzianą z perspektywy – nie polityków, strategów wojennych, czy naukowców, ale kilkunastu zwykłych/niezwykłych kobiet.
    Twoja – bardzo ciekawa! – recenzja zachęca do sięgnięcia po kolejną pozycję, która pozwoli spojrzeć na ten przełomowy i tragiczny okres naszej historii z zupełnie nowej perspektywy; zadać sobie wiele nowych pytań, które odnoszą się także do realiów obyczajowości tamtych czasów czy poczucia obowiązku i odpowiedzialności osób w tę historię uwikłanych.

    obserwuję jako: Aniela M
    Mój e-mail: nadamagdamus@gmail.com
    Lubię jako: Aniela Muszalska

    OdpowiedzUsuń

  12. Obserwuję jako: Ola K.
    Mój email: kaleksandra@onet.pl
    *Lubię jako: Aleksandra Korniak

    OdpowiedzUsuń
  13. Opis brzmi fantastycznie... Oprócz tego lubię temat II wojny światowej. Może to dziwne, ale to właśnie ten zakres w historii najbardziej mnie interesuje i często powracam do niego, więc myślę, że ta książka to coś dla mnie! Już nie mogę doczekać się, kiedy będzie ogłoszenie wyników! Pozdrawiam :)


    Obserwuję jako: Patusia Sobka
    Mój email: patisob33@gmail.com
    *Lubię jako: Patrycja Sobka

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się :)
    Obserwuję jako: Wiktoria Guziewicz
    Mój email: vicky-7@o2.pl
    *Lubię jako: Dagmara Męcina

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się:) Bardzo chciałabym wygrać:)

    Obserwuję jako: Katarzyna Iwańczak
    Mój email: kki13@interia.pl
    *Lubię jako: Katarzyna Iwańczak

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna recenzja! I cieszę się ogromnie, że tak pozytywna, bo sama niedługo zabieram się za tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio mam na razie dość historycznych książek, dlatego nie wezmę udziału w konkursie :)
    Zostałaś nominowana do LBA :) Szczegóły tutaj: Zajęcza Nora
    Pozdrawiam
    Jadwga

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachęciłaś mnie do tej książki, dlatego z chęcią wezmę udział w konkursie :)

    Obserwuję jako: Magic Wizard
    Mój email: zaczytanawfantastyce@gmail.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję jako: Gosia Krak
    Mój email: gosia_krak@o2.pl
    *Lubię jako: Małgorzata Krak

    OdpowiedzUsuń
  20. Obserwuję jako Sara Hope
    Mój email: Sara_P_1999@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuje jako nanaryb
    Mój mail nana1508@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem chętna! :D Bardzo interesuje mnie tematyka wojny, chętnie przeczytałabym tę książkę :)
    Obserwuję jako: Marysia
    Mój email: msurdyka1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. O jacie, ile osób z mojej rodzinki przeczytałoby tą książkę... :)

    Obserwuję jako: magi18
    Mój email: magda-17_17@o2.pl
    *Lubię jako: Magdalena Zając

    OdpowiedzUsuń
  24. Obserwuję jako: Melisa Anonim
    Mój email: melisa2004@gmail.com
    *Lubię jako: Małgorzata Bula

    OdpowiedzUsuń
  25. Obserwuję jako: Mylene 17
    Mój email: mylene17@gmail.com
    *Lubię jako: Dorota Bula

    OdpowiedzUsuń
  26. Obserwuję jako: Bronisław B
    Mój email: bbronislaw1@gmail.com
    *Lubię jako: Bronisław Be

    OdpowiedzUsuń
  27. Obserwuję jako: Julia Annab
    Mój email: bjuliaanna@gmail.com
    *Lubię jako: Julia Annab

    OdpowiedzUsuń