sobota, 4 czerwca 2016

ADAM LAMBERT, SPOCENI LUDZIE I J.R.R. TOLKIEN (LBA)

Witam Was bardzo serdecznie! Przepraszam za nieobecność, ale brat zepsuł mi komputer, a mój telefon nie ma pojęcia, co to "blogger". Zdecydowałam, że dawno nie robiłam czegoś, co by mnie odprężyło, nie odpowiadałam na pytania. Kiedy zostałam nominowana do LBA, stwierdziłam "Czemu nie?".
Za nominację dziękuję Zajęcza Nora.
Na początek przypomnę tylko o konkursie, który znajduje się post niżej. Trzy, cieplutkie egzemplarze "Oblubienic wojny" czekają właśnie na Was!



1) Masz ulubione zwierzę? Jakie?
Ulubionego zwierzęcia nie mam. Mieszkam na wsi, więc logiczne jest to, że mam ich wiele. Największym sentymentem darzę chyba moje dwa pieski i cztery kociaki, ale nie mogę powiedzieć, że zaliczają się one pod "ulubione zwierzę". Chyba całe życie wśród zwierzaków uodporniło mnie na wszelkie zachwyty nad nimi. :)

2) O jakim zawodzie marzyłeś/marzyłaś chodząc do podstawówki?
W podstawówce chciałam być aktorką. Oglądając filmy, byłam wręcz zachwycona grą aktorską i pragnęłam chociaż raz w życiu zagrać na scenie albo wystąpić w telewizji. Chodziłam na zajęcia teatralnie i nie chwaląc się, dostawałam główne role. 
Potem jakoś przeskoczyło na bycie nauczycielką. Wyobrażałam sobie siebie w roli kobiety, przekazującej swoją wiedzę innym. To też było ciekawe doznanie. Po podstawówce zaczęły się szersze plany, ale o tym kiedy indziej. 

3) Najciekawszy, Twoim zdaniem, bohater literacki, to?
Moim zdaniem, najciekawszą postacią jest, nie chwaląc swoich wypocin, Drake Scott. Ha. Ha. Ha. Na to jeszcze trzeba poczekać xD
A na poważnie...
Bardzo podoba mi się to, jak Martin wykreował Cersei Lannister. Nie, wzrok Was nie myli. Chodzi mi o tę Cersei, która ma dzieci z własnym bratem. 
A dlaczego podoba mi się ta bohaterka?
Ma władczy charakter, jest ogromnie silna i stanowcza, a jednocześnie opiekuńcza. Potrafi kochać własne dziecko, nawet jeżeli to nie darzy jej szczególną miłością (nie żeby coś, ale mam na myśli Joffreya). Cersei to naprawdę ciekawa postać, godna docenienia.

4) W jakim miejscu najbardziej lubisz czytać? Jak wyobrażasz sobie idealne miejsce, w którym mógłbyś znaleźć się ze swoimi książkami?
To Was zaskoczy, ale to powiem. 
Najbardziej lubię czytać w autobusie, kiedy wracam z internatu do domu (jakieś 70 kilometrów). I nie, to nie jest żart. Cuchnący, pełen spoconych ludzi autobus to najlepsze miejsce do czytania. Do tego metal płynący ze słuchawek w uszach. Jestem dziwna, wiem.
To jest najbardziej idealne miejsce, serio.

5) Twój ulubiony autor?
Mam sentyment do Tolkiena, którego czytałam od szóstej klasy podstawówki. Kocham całe Śródziemie i styl jego pisania. Uwielbiam jego książki, które się ukazały, chociaż przyznam, że jeszcze nie czytałam wszystkich. Oczywiście za mną jest już "Władca Pierścieni" i "Hobbit, czyli tam i z powrotem". Niedługo zabiorę się za "Dzieci Hurina" i mam nadzieję, że w między czasie złapię "Sillmarilon". 

6) Ostatnio najczęściej słuchana piosenka?


Marha Oakiss będzie płonąć. Płonąć na stosie. Przez nią od jakiegoś tygodnia słucham Adama Lamberta. I co jest dziwniejsze, lubię to. Naprawdę to lubię. To najokrutniejsza faza, jaką przechodziłam. Kiedy słyszę Lamberta, mam ochotę tańczyć. Metale nie tańczą, Martho. Dlatego zginiesz.

7) Wymień trzy książki, które najbardziej zapadły ci w pamięć. Dlaczego akurat te?
Trzy książki?
Na pewno "Władca Pierścieni". I nie krzyczcie na mnie, naprawdę kocham tę trylogię. Od zawsze czytałam Tolkiena, jest naprawdę bliski mojemu sercu.
Umm...
Kolejne będzie "Zanim się pojawiłeś". W życiu nie czytałam tak miażdżącego romansu. Podbił mnie od podstaw, naprawdę. Subtelny, a jednocześnie poważny. Nie traktuje o tym jak to "wszyscy mają raka". Myślę, że jest to powieść dla dojrzałych osób, bo tych niestabilnych psychicznie może zniszczyć. 
Świetna jest również pierwsza część "Parabellum". Wielkie ukłony ode mnie w stronę Mroza. Stworzył naprawdę dobrą powieść. Po prostu nie mogłam jej nie pokochać. 

8) Co robisz, aby poprawić sobie humor.
Słucham muzyki. W 98% jest to heavy metal. W 2% Lambert. Dzięki, Martha ;-;

9) Po książki z jakiego gatunku sięgasz najczęściej?
Przeważa fantastyka. Zdecydowanie jest to mój konik, jednak czasem sięgnę po coś z klasyki albo na przykład po coś z kategorii "young adult". Podsumowując, jest różnie, a mój ulubiony gatunek już znacie :)

10) Sięgasz po książki wydane w zeszłym stuleciu?
Jasne! Zawsze jest to jakaś różnica i oddech świeżości. Klasyka zawsze jest w modzie, nie ma na co narzekać, a wręcz przeciwnie, cieszyłabym się, gdyby więcej ludzi czytało!

11) Na jaką książkę masz aktualnie największą ochotę?
Tak się składa, że ostatnio wygrałam egzemplarz "#me" u Mai K.
Teraz książeczka stoi na półce i niemiłosiernie kusi. Jednak najbliższy czas mam rygorystycznie zaplanowany.


Moje pytania:
1) Jak często sięgasz po książki dla czystej przyjemności?
2) Jak się czujesz, kiedy widzisz czytających książki ludzi?
3) Film, który ostatnio obejrzałaś/obejrzałeś?
4) Masz rodzeństwo?
5) Książka, która ostatnio za Tobą chodzi?
6) Dlaczego zdecydowałaś/zdecydowałeś się założyć bloga?
7) Czy pożyczasz książki? Dlaczego tak, dlaczego nie?
8) Czy używasz zakładek? Jeśli tak, to ile ich masz w swojej kolekcji?
9) Wolisz wypożyczać książki czy je kupować?
10) Zdefiniuj swojego bloga jednym słowem.

Nominuję:
Zamknięta w pozytywce
CZYTAM OGLĄDAM RECENZUJĘ
Poradnik Pozytywnego Czytelnika
Zaczytana Majka
Bookowe Love
Addicted to Books
A także Ciebie, jeśli chcesz :)

12 komentarzy:

  1. BUAHAHAHA no wybacz, Adam płaci mi za promocje, także mission complete :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wiesz co.
      Ja się zemszczę.

      Usuń
    2. "Metale nie tańczą" :D to był tekst dnia! Obie jesteście genialne ;)

      Usuń
    3. Chylę czółko niziutko :D

      Usuń
  2. Lubię Adama Lamberta, ale nie słucham go codziennie. A na tę piosenkę miałam fazę tak dawno temu... Czuję się staro... Kto mnie pocieszy? Żartowałam! Ale stara nadal pozostaję. :D
    Ja równiez uwielbiałam czytać w autobusie, ale notatki z historii, przy czym zaskakiwałam wielu ludzi. Ale ja - jako dziobak - nie mogłam otrzymać negatywnej oceny z odpowiedzi. :D
    I też kiedyś marzyłam o tym, aby zostać nauczycielką. Jednak lepsze było marzenie o byciu panią weterynarz, kiedy na widok krwi robi mi się słabo... Mądra ja!
    Pozdrawiam. <3
    #Ivy z Bluszczowych Recenzji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki długi, pełen pozytywności komentarz!
      E tam, dziobaki nie są złe :D

      Usuń
  3. Martin faktycznie bardzo dobrze wykreował postać Cersei, ale to nie zmienia faktu, że mnie denerwuje ;) Zdecydowanie wolę od niej: Tyriona, Brienne, Jamiego, Jona ooooo i Sandor - mój ukochany :D
    Pozdrawiam serdecznie :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ją lubię, chociaż Brienne, Jamie i Jon... ♥♥♥
      Rozpływam się :D

      Usuń
  4. Uwielbiam Lamberta ♥
    Cersei jest mega chociaż strasznie wkurzająca :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie ciągnie mnie do "Zanim się pojawiłeś" ale pewnie nie wyrobię się z przeczytaniem do premiery filmu :(
    Pozdrawiam, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń