niedziela, 14 sierpnia 2016

IZZY ROZMYŚLA #4 - OBIECUJĘ, OBIECUJĘ...


Tytuł: Obietnica Jedynych

Autor: Isabelle West

Wydawnictwo: -

Narracja: pierwszoosobowa (Mel, Drake, Jared)

Liczba stron: 400-500

Rok wydania: -

Kategoria: Fantastyka/Literatura młodzieżowa


  Tak, wiem, pisałam już o duologii, nad którą obecnie pracuję. Parę rzeczy się jednak pozmieniało. Podtytuł, opis, powstała nawet fanowska okładka! (Jeszcze raz serdecznie dziękuję za nią #Ivy z Bluszczowych Recenzji!) Poza tym, ostatnio trochę choruję i dość ciężko jest u mnie z czytaniem.

Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi:
1) Od trzech lat pracuję nad Iskrą. Miejscami jest to dość krwawa historia, jednak przeznaczona głównie dla młodzieży.

2) Przysiadłam do niej, dzięki mojej cioci. W Boże Narodzenie zapytała mnie, co lubię robić. Tak się składa, że mama odpowiedziała zamiast mnie. Wspomniała, że lubię pisać. Ciocia na to: Jeśli lubi, niech pisze. No i Iza złapała za zeszyt. Koniec historii.
3) Pierwsza część pierwotnie nosiła tytuł Druga Strona i opowiadała o przygodach księżniczki i dwóch braci - wilkołaka i wampira. Serio. Nie żartuję. Byłam bardzo dziwnym dzieckiem. Nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. Wiem, że teraz się śmiejecie. Nie śmiać się.
4) Na szczęście spoważniałam. Z biegiem lat przestałam podrzucać koledze zeszyt z moim "dziełem". Nigdy nie dawałam mu go publicznie. Wkładałam go do plecaka, kiedy chłopak gdzieś tam znikał. Zawsze był zaskoczony, gdy przychodził do domu i okazywało się, że czeka go mała niespodzianka.
5) W pierwotnej historii były smoki. I elfy. Nie, nie dzwońcie do opieki społecznej. Rodzice nie dosypują mi nic do jedzenia. Chyba.
6) Iskra jest na razie moją historią. Chcę ją pokazać światu, jednak nie planuję wstawiać jej na bloga czy wattpada. Spróbuję ją skończyć. Nie należy myśleć o dwóch krokach, skoro nie zrobiło się nawet jednego.

A teraz pokażę Wam troszkę fantów z mojego świata.



Iskra: Obietnica Jedynych 

Wyczekuj dnia, w którym odkryjesz ich tajemnicę. Wyczekuj dnia, w którym dowiesz się, że jesteś kompletnie bezwartościowy. Wyczekuj go, bo wtedy cię znajdą. Zginiesz.
Była tylko odbiciem, kiedy zamordowano jej brata. Nie znaczyła zupełnie nic, ale nie miała o tym pojęcia. Do momentu, w którym poznała małego chłopca. Doskonałego wojownika. Płomienie, które zabrały mu wszystko, od dawna spalają go od środka. Niedługo zostanie z niego sam popiół. Nikt nie wie, ile czasu mu pozostało. Ani on sam, ani jego anioł, ani wysłannik Śmierci. Ten ostatni ma pęknięte serce. Kochał, chociaż nie powinien. Wkrótce zapłaci za to najwyższą cenę.
Zostaną pogrzebani. Utkną tam, skąd powinni natychmiast uciekać. Każde z nich stanie do boju z własnymi demonami. Muszą dotrwać do końca. Obietnica wypełni się tylko wtedy, gdy zrozumieją, że nie da się wygrać wojny w pojedynkę.




Króciutka strefa cytatów

1) ,, – Nienawidzę cię - warknęłam, opierając ręce na talii. Nienawidzę, rozumiesz?
Możesz przestać to powtarzać? Irytujesz mnie.
Jesteś idiotą!
Chłopak wyszczerzył zęby w uśmiechu. Nie mógł choć na chwilę przestać?
Utalentowanym, skarbie. Podszedł bliżej. I zabójczo przystojnym."

2) ,,To on strawił wszystko. I nie chciał zgasnąć."

3) ,,Patrzyłam, jak płonie. Jak skręca się z bólu. Jak ogień zajmuje całe jego ciało. Nie odwróciłam jednak wzroku. Zasłużył na to. Uśmiechnęłam się, czując ostry zapach dymu. Zasłużył."

4) ,,Evan wziął mnie w objęcia. Szeptał coś do mego ucha, jednak zupełnie go nie słuchałam. Wiedziałam, że w tej chwili nie jesteśmy Śmiercią i Jedyną. Byliśmy tylko Evanem i Melanie."

5) ,,– Odepchnąłem cię w ostatniej chwili.
Dzięki wielkie.
– Ale chyba źle coś wyliczyłem i walnęłaś głową w krawężnik – dokończył."


Informacyjnie

1) Wątek miłosny w Iskrze jest. Rozwija się przez całą historię. Opiera się głównie na zaufaniu i odwadze. Zero myśli o świetnej klacie i wzdychania nad przepięknymi oczami. Nie zrozumcie mnie źle, ale nienawidzę czegoś takiego. Kiedy ktoś mówi: ,,O Boże. Jaki on ma świetny tors. Chcę go. Tu. Teraz." to bierze mnie na wymioty. Nie zaznacie czegoś takiego. 

2) Cała historia jest pisania głównie z trzech perspektyw. W jednym z rozdziałów mamy małą niespodziankę, ale przeważnie jest właśnie tak. I nie zrażajcie się, myślę, że rozegrałam to całkiem nieźle.

3) Obiecałam sobie, że pierwszą część skończę do 18 urodzin (dla niedoinformowanych 28.06.2017). Spróbuję to zrobić. Jest to jedno z moich marzeń, które chce spełnić do czasu uzyskania pełnoletności.

4) Zero trójkątów miłosnych. Tak, przetrzyjcie oczy. Zero. Przynajmniej na razie. Ale nie planuję wprowadzać dwóch facetów do życia bohaterki. 

5) Będzie przyjaźń, braterstwo, odwaga. Będzie się lała krew. Nie macie pojęcia, jak dużo jej będzie.


Mała niespodzianka!

Na końcu mojej historii, przed podziękowaniami, zamieszczę soundtrack. Głównie będzie to lista piosenek, przy których pisałam tę opowieść, jednak znajdą się takie, które pokochałam dzięki tekstowi. Oto maleńka próbka!




24 komentarze:

  1. Tak bardzo nie mogę się doczekać! Myślę, że pierwszą część skończysz szybciej :D
    CHCĘ. JĄ. JUŻ. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. No, Izz się nie leni. :P
    Obietnica to obietnica, a ogłoszona publicznie zobowiązuje.
    A więc, wszystkie ludki to czytające, poganiajmy Izz do roboty!
    Bo to co z Iskry czytałam, jest dobre! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. I co ja mam tu napisać, hm?
    Może... może... Nie. Może nie.

    Dobra, wiem.
    Chciałabym powiedzieć, że Mel jest "piękną pięknością" a Evan ma żelki. Patrz, jaką Ci robię reklamę.

    A tak całkiem serio, to zapowiada się coś ciekawego. Szykuj się, świecie, na autorkę w glanach, piszącą o wyluzowanej Śmierci i - mam nadzieję - postaciach, które nie są płytkie jak sadzawka. :)

    Teraz tylko to skończ. ^^

    Całuję,
    N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelki są najlepsze, a płytki jest tylko karton.

      Usuń
  4. Cudowna okładka, jejku mega mi się podoba *.* I opis łooo to jest genialne !!! Pisz szybciej,ja chcę to przeczytać już! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Omgomgomgomg! Już nie mogę się doczekać i coś przeczuwam, że to będzie coś wspaniałego. Zapisuję się do przedpremierowych recenzentów, moja droga, jeśli oczywiście można :P To będzie coś cudownego, czytać książkę napisaną przez jedną z moich blogowych "znajomych" :D I poganiam Cię do roboty moja droga, skończysz to szybciej. I w ogóle okładka jest <3 <3 <3
    Pozdrówki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ!!! ♥♥
      Blogowa "znajoma" czuje się wzruszona!

      Usuń
  6. Zapowiada się naprawdę ciekawe i nie mogę się doczekać. Mam nadzieje, że skończysz na tą osiemnastkę :D Trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie słyszałam nic o tej książce, ale bardzo mnie do niej zachęciłaś, a okładka jest prześliczna.
    Pozdrawiam :*
    http://zapoczytalna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm. Pomyślmy. Może o niej nie słyszałaś, bo jej nie ma? :D
      I... kompletnie nie przeczytałaś tego posta. xd

      Usuń
  8. Hej, ja tak przyszłam w odpowiedzi na twój komentarz na moim blogu do postu ,,19 książek Polskich autorów, które przeczytałam" Lost in books I mam nadzieję, że cię nie urażę czy coś, ale ten post nie miał być związany z twoim wydarzeniem, po prostu miałam ochotę zrobić taką listę. :)
    Ja tak w ogóle to dostałam od ciebie maila z tym wydarzeniem i 2 dni myślałam, czy chcę brać w tym udział, ale zazwyczaj nie biorę udziału w żadnych takich akcjach bo nie lubię, więc zrezygnowałam, jak coś z góry przepraszam. :)
    Ale bardzo fajnie, że stworzyłaś taką akcję, trzymam kciuki aby udało ci się osiągnąć zamierzany efekt. :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję Ci tego, że masz w sobie tak wiele motywacji do pisania. Naprawdę. Sama non stop w swojej głowie wymyślam własne historie, tworzę nawet jakieś pojedyncze fragmenty, ale kiedy zasiadam do pustego arkusza - napiszę trochę, a potem historia nadal sobie czeka. Nie wiem jak mam to zmienić, by w końcu zrealizować swoje marzenie. Dlatego świetnie, że masz tę motywację i tworzysz. Czekam z niecierpliwością na Twoją ksiązkę! :)
    Pozdrawiam,
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, choć motywacja to pojęcie względne. Raz jest, raz jej nie ma...

      Usuń
  10. Przyznam, że kiedyś czytałam wiele książek pisanych w sieci, na różnych blogach. Teraz żałuję trochę, że na niektóre traciłam czas, no ale nastolatce nie da się przeszkodzić w zaczytywaniu się w różnych bzdurach :P
    Twój opis fabuły brzmi naprawdę zacnie. Dość oryginalnie jak na historie młodzieżowe, do tego podoba mi się to, że ma być krwawo i brakować ma tych wzdychań na temat klaty itp. Szczerze to okładka, którą umieściłaś jednak odstrasza, ale ja po prostu tego typu nie lubię, bo kojarzą mi się z tandetą. No i niektóre cytaty mocno wskazują, że to jednak typ literatury młodzieżowej, za którym nie przepadam (nie lubię tego wytykania "nie lubię cię", kiedy wiadomo, że go lubi i tego droczenia wcale nie uważam za romantyczne, chociaż wiem że wielu nastolatkom to się bardzo podoba). Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować cel i będziesz pisać coraz więcej! I będę trzymała kciuki, żeby któreś z wydawnictw chciało wydać Twoją książkę :) Pisz to w czym czujesz się najlepiej, ja mam nadzieję, że kiedyś uda mi się przeczytać coś Twojego.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka to tylko fan made, więc nie będzie super-hiper-cudowna... Dla mnie bardzo się podoba, bo wiem, ile serca włożyła w nią dziewczyna, która ją robiła. ;)
      Droczenie co jakiś czas nie zaszkodzi. xd
      A Mel miejscami trafia szlag i naprawdę nienawidzi tego chłopaka. xD
      Bardzo dziękuję, postaram się dążyć do celu mocniej oraz szybciej. :D

      Usuń
  11. Podziwiam Cię, że masz tyle motywacji by pracować nad swoją książką już przed pełnoletnością i życzę aby udało ci się udało ją skończyć w zamierzonym terminie.Własna książka to również moje marzenie, ale chyba jeszcze przez długi czas nie uda mi sie pozbierać w całość wszystkich pomysłów na nią. Trzymam kciuki i powodzenia:).
    Klaudia z bloga http://thebooksandclouds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Jest mi niezwykle miło, naprawdę.
      Składaj, składaj, marzenia trzeba spełniać.

      Usuń
  12. Dziewczyno! Weź no to już wydaj!
    Te cytaty mnie przekonały i chce to mieć!
    Uroczyście przysięgam, że jak zostanie wydana, to ją kupię :D
    Pozdrawiam serdecznie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie planuję ani wydania, ani wysyłki do wydawnictw, ale... dziękuję. :)

      Usuń
  13. Hej! Nominowałam Cię do LBA na swoim blogu, więcej informacji tutaj: http://blue-spark-books.blogspot.com/2016/08/liebster-blog-awards-4.html
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń