niedziela, 1 stycznia 2017

MOTYWACJE - STYCZEŃ

Nadszedł rok 2017.
Ludzie zaczęli snuć wszelkie plany oraz postanowienia na tenże czas (i nie, nie powiem, że to jest złe, bo sama, ku swojemu zdziwieniu, sporządziłam taką listę). Sądzę jednak, że niejednemu z nas będzie trudno takie postanowienia wypełnić.
Właśnie dlatego wpadłam na pomysł, by sporządzić listę motywacji (rzeczy, które umilą mi czas w 2017 i przede wszystkim niezwykle odprężą, co pomoże mi w wykonywaniu postanowień).
Na początku miesiąca będę przedstawiać wam motywacje danego miesiąca. Śmiało możecie z nich korzystać i pisać mi, czy w danym miesiącu macie ochotę na to, na co mam ją ja.




MOTYWACJA FILMOWA - ,,Ukryte Piękno"

,,Osobista tragedia sprawia, że pewien nowojorski specjalista od reklamy popada w głęboką depresję. Jego znajomi opracowują niekonwencjonalny plan, by wyleczyć go z choroby."

Jaka w tym moja motywacja? 
Wiem, że ten film wszedł już do kina 30 grudnia, ale nie miałam jak dojechać na jego premierę. I to jest jedyny powód, dla którego go jeszcze nie obejrzałam.
Myślę, że muszę przygotować chusteczki, bo po raz pierwszy się wzruszę (poważnie, jeszcze nigdy nie płakałam ze wzruszenia - na niczym). 
Myślę, że wiele ludzi odbierze ten film bardzo osobiście... Ja mam jednak nadzieję na to, że się nie zawiodę, bo oczekuję czegoś, co naprawdę mocno da mi do myślenia.
Ogromnie zapraszam Was do obejrzenia zwiastuna i oczywiście wysłuchania jednej z piosenek z soundtracku, która po prostu rozrywa moje serce. 
Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będę już po seansie i złapiecie cieplutką recenzję tej produkcji, bo po prostu... Nie mogę się doczekać.





MOTYWACJA KSIĄŻKOWA - ,,Margo" - T. Fisher

"Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w miasteczku Bone, które reszta społeczeństwa omija szerokim łukiem. Swój dom nazywa „pożeraczem". Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje niczym służącą. Dziewczyna trzyma się na uboczu, spędza swoje dni w samotności bez kontaktu z rówieśnikami. Jej życie zmienia się nieodwracalnie kiedy poznaje Judah – starszego chłopaka z sąsiedztwa. Sparaliżowany, na wózku inwalidzkim pokazuje Margo, że można cieszyć się życiem. Kiedy w okolicy ginie 7-letnia dziewczynka, dwójka osobliwych przyjaciół rozpoczyna prywatne śledztwo. W głowie Margo pojawia się desperackie pragnienie, aby wytropić odpowiedzialnych za tę zbrodnię. I przykładnie ukarać... „Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból”. Rozpoczynając bezlitosne polowanie na zło, dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, że przyjdzie jej zapłacić za nie własną duszą...
Najbardziej brutalna prawda to ta o nas samych."

Jaka w tym moja motywacja?
Właściwie niewielka.
O pani Fisher już się trochę nasłuchałam i wprawdzie specjalnie mnie do jej dzieł nie ciągnie, ale Margo zbiera dość dobre opinie i mam nadzieję, że będzie to coś świeżego, nowego, ciekawego i choć już tyle razy mówiono mi, by nie stawiać sobie wysokich oczekiwań, bardzo ciężko będzie mi je zmniejszyć.


MOTYWACJA SERIALOWA - Sherlock 4

UWAGA NA SPOILERY!

W pierwszym odcinku, zatytułowanym “Sześć razy Thatcher” (autorstwa Marka Gatissa), Sherlock oczekuje kolejnego ruchu Moriarty’ego. Podczas gdy jedno szczególne dochodzenie wprowadza poruszenie w szeregach Scotland Yardu, Sherlock zdaje się zajmować mało istotnym elementem układanki. Czy zniszczenie kilku wizerunków premier Margaret Thatcher to robota zwykłego szaleńca, czy zapowiedź poważnych w skutkach wydarzeń? Co wspólnego ma z tym Mary Watson?
#Sherlock seria 4 już 1 stycznia o 23:00!

Jaka w tym moja motywacja?
Ogromna.
Serio, jestem Sherlocked od jakichś dwóch-trzech lat i kompletnie się zatraciłam. 
A dzisiaj, właśnie dzisiaj, jest premiera 4 sezonu, na którą każdy Sherlocked wyczekiwał tak niecierpliwie, że aż tracił włosy z głowy!
A tak poważniej... No, trochę się naczekaliśmy.
Ale dość czekania! 
Kto dzisiaj ze mną ogląda? :D


MOTYWACJA CYTATOWA - EDGAR ALLAN POE


MOTYWACJA OSOBISTA: FERIEEE
Moje ferie zaczynają się 23 stycznia, z czego cieszę się ogromnie! Po raz pierwszy nie będę grzać łóżka, tylko wyjeżdżam do rodziny, do stolicy. Jest to dla mnie świetna motywacja i okazja na odpoczynek! 

A jak w styczniu motywujecie się Wy? Macie jakieś sprawdzone motywacje, czy podchodzicie do takich spraw raczej zdystansowanie? :)

32 komentarze:

  1. Sherlocka też mam zamiar oglądać! Nie wiem czy dziś, czy dopiero kiedy w ecie będą napisy, ale na pewno to zrobię, choć czekam jedynie od wakacji. Nie jak większość od dwóch lat :D Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, więc nie odczułaś bólu Sherlocked. :D

      Usuń
  2. Bardzo chcę przeczytać "Margo" i obejrzeć "Ukryte piękno". "Sherlocka" chyba nie muszę komentować... Co do to Edgara Allana Poe to kojarzę go z książki "Lato koloru wiśni", ponieważ główna bohaterka była zakochana w jego twórczości.
    P.S. Świetny pomysł na posta :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo, świetna inicjatywa! Nie jestem na bieżąco z trendami, więc Twoje posty pewnie pomogą mi bardzo w znalezieniu jakiejś nowej perełki. Sherlocka jeszcze nawet nie zaczęłam, ale ma tak pozytywne opinie, że ciągnie mnie do niego bardzo!
    Swoją drogą, dawno do Ciebie nie zaglądałam (przepraszam!), ale teraz mam więcej czasu i mogę częściej wpadać na jednego z moich ulubionych blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł z tymi motywacjami :) Dobrze, że na nie trafiłam, bo gdzieś umknęła mi informacja o nowym Sherlocku, a byłaby to wielka strata! Tego filmu z Willem też jestem szalenie ciekawa, bo spotkałam się z mieszanymi opiniami, co sprawiło, że do tej pory nie zdecydowałam się na jego obejrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie obejrzałam Sherlocka, bo nie miałam gdzie (tak, w tym momencie zanoszę się szlochem) :(
    Czaję się na "Ukryte piękno", mam nadzieję, że zdążę się na nie wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, FENOMENALNY pomysł i na post, i na "przetrwanie" 2017 <3 *moyywacji nam trzeba!*
    Moje postanowienia już widziałaś, przynajmniej te książkowe. Bo te życiowe... One są zbyt osobiste, zbyt moje, żeby dzielić się nimi z całym światem ;) ale ucząc się na latach minionych tym razem nie mam konkretnych celów. Nie powiedziałam sobie ze1cos przestanę, coś zacznę lub coś osiągnę w najbliższe 365 dni. Tym razem postanowienia zaczynają się od: "Zrobię co w mojej mocy, żeby...". A to ile tej mocy mieć będę to już inna bajka xD
    Sherlocka nie obejrzałam i pewnie przed feriami (mam w tym samym momencie co ty! <3) się to nie zmieni -,- a może zostawię go sobie aż na wakacje? Jeszcze nie wiem ;)
    Ukryte piękno... Matko, trzymaj kciuki żeby udało mi się zmolestować przyjaciółke na ten film! <3
    A do Margo mam dokładnie takie samo podejście. Fisher mnie nie przekonuje, ale recenzje kuszą... Tak więc może i ja to przeczytam. Ale na bank nie w styczniu ;P strasznie nie lubię czytać książek wtedy, kiedy jest o nich głośno. No, chyba że czekam na jakąś od dawna i jest to coś, czego nie potrafię sobie odmówić ;P
    Buziaki Kochana! ;*
    Q.

    www.doinnego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Także mam w planach "Margo" oraz film "Ukryte piękno" :) Liczę na to, że obie pozycje będą rewelacyjne i warte uwagi.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie zawiodłaś się na ,,Ukrytym Pięknie" jak ja.

      Usuń
  8. Czasami czuję się takim dziwadłem, bo wszyscy tak się zachwycają Sherlockiem, a mi on jest obojętny... ;)
    Z całej Twojej listy chętnie bym przeczytała [Margo], bo po kilku pozytywnych opiniach mam na tę książkę smaka. Widziałam również zwiastun [Ukrytego piękna] w telewizji, ale nie odczuwam jakiejś potrzeby zapoznania się z tym filmem.
    Pozdrawiam. ;)
    BLUSZCZOWE RECENZJE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze, że nie odczułaś takiej potrzeby, ten film był okropny.

      Usuń
  9. Na mojej półce czeka na przeczytanie zbiór opowieści Poego ♡
    Po "Margo" chyba nie sięgnę, bo jakoś szczególnie mnie nie ciągnie, a mam już wystarczająco dużo planów książkowych na ten rok. W każdym razie Tobie życzę powodzenia i sumienności, byś spełniła wszystkie swoje postanowienia i by motywacje rzeczywiście spełniły Twoje oczekiwania i działały tak, jak powinny :)

    Pozdrawiam ♡ Poszukiwaczka Książek

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł na nową serię. A Sherlock. OMG TO CO TAM SIĘ POWYPRAWIAŁO ŁOOOO MATKO xdd

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne motywacje. Film sama mam zamiar obejrzeć, bo już kilka razy widziałam zwiastun i to musi być coś cudownego. No i Sherlock <3 Ja wciąż jestem w trakcie nadrabiania poprzednich sezonów, ale kurczę, uwielbiam to :D
    Pozdrawiam,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak UP nie było niczym cudownym. Złym, owszem.

      Usuń
  12. Ja mam ferie dopiero w lutym.... Ale wyjeżdżam na narty :D Już się nie mogę doczekać.
    Ogólnie super pomysł z tymi motywacjami :)
    Ja na Margo jakoś nie mam ochoty, mimo, że wszyscy polecają...
    Ja jakoś Sherlockiem się nigdy nie zachwycałam, ale to może ja jakaś dziwna jestem.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł z tymi motywacjami. Bardzo mnie to zaintrygowało. Niestety Sherlock to nie moje klimaty, A "Margo" też mnie nie przekonuje, natomiast "Ukryte piękno" mnie zainteresowało. Pozdrawiam i zapraszam do mnie. Dopiero zaczynam Bookwormscity

    OdpowiedzUsuń
  14. Sherlocka koniecznie muszę nadrobić, bo niestety przegapiłam nowy odcinek z pierwszego stycznia :/ A tak uwielbiam ten serial!
    "Margo" mam zamiar przeczytać w styczniu, ale nie wiem, czy ta książka nie wpłynie na mnie w bardziej "depresyjny" sposób. Słyszałam, że choć wyjątkowa, to jest też bardzo smutna i przygnębiająca.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie motywacje będą głównie muzyczne, bo choć uwielbiam mocne brzmienia to w tym miesiącu postawię na jazz i indie- ciekawa odmiana jak na ten czas :) W dodatku nauka języków obcych, kończenie trzeciego sezonu ''W garniturach'' i przepyszna karmelowa kawa! O tak - to mnie zdecydowanie motywuje :) Życzę powodzenia z Twoją motywacją. Pozdrawiam ciepło! :*

    OdpowiedzUsuń