sobota, 11 lutego 2017

MOTYWACJE - LUTY

No i mamy luty. Właściwie już 11 lutego. Tak, wiem, jakoś specjalnie nie spieszyłam się z motywacjami lutego, ale to pewnie dlatego, że zaczęła się szkoła, a tym samym powrót do nawału pracy. Ale cóż, przybywam do Was dzisiaj. 
(Dla przypomnienia - motywacje są wymyślonym przeze mnie cyklem, który ma mi pomóc utrzymać się na nóżkach w roku 2017). 
Co motywuje mnie w lutym?



MOTYWACJA (nie do końca) FILMOWA - ,,Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" (spot)

Od jakichś 10 lat jestem ogromną fanką Piratów z Karaibów. W maju wychodzi piąta część, czyli Zemsta Salazara (pozdrawiam polskich tłumaczy) i jak możecie przypuszczać – już teraz dostaję ataku radości, gdy widzę jakiegoś newsa na temat tej produkcji. Właśnie tak stało się, gdy zobaczyłam spot promujący. 
Podskakiwałam po całym pokoju i piszczałam z radości – miałam nagły napad fangirlingu. Kiedy tylko widzę ten spot w proponowanych do ponownego obejrzenia, robię to od razu i natychmiast czuję przypływ pozytywnej energii! No i chyba nie muszę wspominać o cudownym ,,Ain't No Grave" Johnny'ego Casha!

,,Złowrogi korsarz ucieka z mitycznego więzienia i planuje zgładzić wszystkich piratów na morzach. Aby mu przeszkodzić, Jack Sparrow musi zdobyć Trójząb Posejdona."




MOTYWACJA KSIĄŻKOWA - ,,Piasek Raszida"

Wczoraj wróciłam do domu i wprawdzie wiedziałam, że powieści do recenzji już przyszły, ale i tak nie mogłam powstrzymać się od zachwytu. Byłam jednak zbyt zmęczona, by zabrać się za którąkolwiek z tych książek, więc postanowiłam, że zacznę jedną z nich następnego dnia. I nie sądziłam, że pierwszy tom serii Alcatraz konta bibliotekarze wciągnie mnie do tego stopnia, że przeczytam go w mniej niż cztery godziny (od tego czasu można odliczyć ten, w którym jadłam obiad, piłam herbatę, robiłam zdjęcie na instagrama, czy przeglądałam Facebooka – w takiej sytuacji pozostaną mniej niż dwie godziny. Także tak, Piasek Raszida to istna mieszanka wybuchowa i mam wrażenie, że będę żyła nią najmniej do końca lutego. Już wiem, czemu Sanderson jest nazywany mistrzem.

,,Alcatraz Smedry nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje paczkę ze spadkiem po nieżyjących rodzicach – a w niej zwykły woreczek ze zwykłym piaskiem. Prezent zostaje jednak niemal natychmiast skradziony. To uruchamia lawinę zdarzeń, które uświadomią Alcatrazowi, że jego rodzina jest częścią grupy walczącej przeciwko Bibliotekarzom – tajnej, niebezpiecznej i złowrogiej organizacji, która faktycznie rządzi światem. Piasek Raszida ma pozwolić Bibliotekarzom zdobyć władzę absolutną. Alcatraz musi ich powstrzymać… uzbrojony wyłącznie w okulary i wyjątkowy talent do bycia wyjątkową ofiarą losu…"


MOTYWACJA SERIALOWA - ,,This Is Us"

O mój Boże. Ten serial jest przecudowny. Jeśli coś mnie wzrusza, musi być wyjątkowo... prawdziwe. Wzruszam rękoma, gdy czytam o osobie, chorej na raka. Prycham, gdy główny bohater traci swoich rodziców, przyjaciół... To jedyny serial, który jest... Kurczę, tak do bólu prawdziwy – nie mogę przestać o nim myśleć. Gdy pierwszy sezon dobiegnie końca, na pewno Wam go zrecenzuję. Polecam gorąco, bo, kurczę, naprawdę warto. Zero kłamliwej otoczki. Zero ułudy. Po prostu coś... niesamowitego.

,,„This Is Us” to serial opowiadający o zwykłych ludziach, ale w niezwykły sposób. Oto poznajemy Rebeccę i Jacka, którzy spodziewają się dziecka. A właściwie to dzieci, bo Rebecca jest w ciąży z trojaczkami. W międzyczasie śledzimy też losy Kate, która cierpi na otyłość – choroba przeszkadza jej w normalnym życiu i cieszeniu się wieloma rzeczami, takimi choćby jak poznawanie nowych ludzi, a także Kevina, gwiazdę średniej jakości sitcomu, który chciałby być prawdziwym artystą. Obserwujemy też Afroamerykanina Randalla i jego rodzinę, żonę oraz dwie córki. Mężczyzna postanawia odnaleźć swojego ojca, który przed laty porzucił go przed bramą Straży Pożarnej."



MOTYWACJA CYTATOWA – BENJAMIN BRUCE

8 komentarzy:

  1. Ja również wyczekuję nowych "Piratów z Karaibów"! Wcześniej dużo słyszałam o "This Is Us", ale nigdy nie byłam jakoś specjalnie zainteresowana. Jednak skoro ty polecasz, to muszę obejrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kevin i jego definicja życia jednak wygrała! :D

      Usuń
  2. Może jestem dziwna, ale nie oglądałam żadnej części Piratów :D Nie znam też tej książki ani nie słyszałam o seriale... kurcze, jestem za bardzo w tyle :D

    Niebieskie Iskry

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że uda mi się wkrótce przeczytać "Piasek Raszida", bo coraz bardziej intryguje mnie ta książka :)
    W całości oglądałam tylko pierwszą część "Piratów z Karaibów". Nigdy nie byłam wielką fanką tych filmów.
    Pozdrawiam ciepło!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, trzecia część jest najlepsza.

      Usuń
  4. Kiedyś obejrzałam This is us, bo czytałam, że serial dobry, ale jakoś mnie nie przekonał. :)

    OdpowiedzUsuń