niedziela, 18 marca 2018

Kiedy bijesz na głowę dosłownie każdego. – Jej wysokość P. (Joanne MacGregor)

Tytuł: Jej wysokość P.

Cykl:

Autor: Joanne MacGregor

Liczba stron: 435

Wydawnictwo: Kobiece

Data wydania: 16 marca 2018

Kategoria: literatura młodzieżowa

Ocena: 8/10 (bardzo dobra)


  Współcześni nastolatkowie mają naprawdę przeróżne problemy. To właśnie im najtrudniej jest odeprzeć krytykę ze strony rówieśników; nie brać jej sobie do serca. Gdy jesteśmy w wieku, w którym osoby, z którymi się na co dzień stykamy, oceniają nas na podstawie wyglądu i jeśli się od nich różnimy, nazywają nas dziwadłami, staramy się jak najbardziej wtopić w otoczenie. Ale ciężko jest być takim jak wszyscy, kiedy ma się ponad metr osiemdziesiąt wzrostu i zarazem jest się dziewczyną, prawda?



Siedemnastoletnia Peyton jest naprawdę wysoką nastolatką. Dziewczyna ma 180 cm wzrostu, co uniemożliwia jej skuteczne wtopienie się w tłum i sprawia, że jest ciągle obiektem docinek i kpin. Codzienne życie utrudnia też wielki rodzinny sekret, który pogrzebał jej szanse na normalne dorastanie.
Zdeterminowana, aby zmienić swoje życie, decyduje się na przyjęcie zakładu. Jeżeli pójdzie na trzy randki i bal maturalny z kimś wyższym od siebie, wygra 800$, dzięki którym wyrwie się ze swojego koszmaru. Problem jej dość spory, bo na liście kandydatów znajduje się tylko pięć nazwisk, a chłopak, który wpadł jej w oko, umawia się z dziewczyną dużo niższą od Peyton… 

(lubimyczytac.pl)

   Jej wysokość P. na początku wydawała mi się niezwykle schematyczna. Dziewczyna zakłada się o randkowanie (z jej perspektywy niemal niewykonalne), poznaje tego, który pasuje do jej wymagań i nie chce go zranić, ale jednocześnie wie, że potrzebuje pieniędzy. Pomimo burzliwych kłótni między nimi, w ostateczności udaje im się znaleźć happy end, którego oboje szukali. Z góry wiemy, o czym ta historia będzie, jak się rozwinie, oraz jaki koniec zaprezentuje nam autorka. Przecież nie może wydarzyć się nic nieoczekiwanego, prawda? 
Otóż może.

  Ta historia porusza wiele problemów, z którymi możemy zetknąć się w dzisiejszych czasach. Naprawdę pozytywnie się zaskoczyłam, widocznie naprawdę nie powinno się oceniać niczego po pozorach. Powiem więcej, dylematy bohaterów ani nie zostały wyssane z palca, ani  wciśnięte w fabułę na siłę. Wszystko ma swój przyczynowo skutkowy ciąg, a wszystko składa się na wielowątkową opowieść, po którą powinni sięgnąć współcześni nastolatkowie. Ba, sądzę, że nawet rodzice by z niej coś wyciągnęli: przykładowo to, jak podejmować delikatne tematy, czy jak stanąć do walki o własne dziecko.

  Wątek miłosny został całkiem zgrabnie rozplanowany. Nie ma wzdychania do umięśnionych chłopców, a nawet jeśli prowizorycznie się na nie natkniemy, bez trudu możemy je zrozumieć. W końcu każdy z nas kiedyś dorastał, był zakochany, czuł motyle w brzuchu. 
Powiem więcej, ten romans jest ciekawy. W końcu naprawdę rzadko główna bohaterka ma problem ze swoim wzrostem. Zakład, którego podejmuje się Peyton również przyciąga uwagę czytelnika. Łatwo jest się z tą dziewczyną utożsamić.

  Myślę, że ta powieść nadawałaby się na komedię romantyczną. Z ogromną przyjemnością bym ją obejrzała, naprawdę. Czytając powieść wręcz ma się wrażenie, że to, co się dzieje, to genialny materiał na scenariusz. Emanuje humorem, uczy i pozostawia po sobie niejaki niedosyt. 

  Przy Jej wysokość P. bawiłam się fenomenalnie i mam nadzieję, że powstanie więcej takich młodzieżówek. Powinna wzrosnąć liczba takich produkcji. W końcu ważne kwestie można przekazywać jednocześnie dostarczając rozrywki. Kto chciałby siedzieć nad masą złotych sentencji? W końcu nie każda pora jest dobrą porą na zagłębianie się w filozoficznych lekturach.


Muzycznie

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

5 komentarzy:

  1. Też się bardzo pozytywnie zaskoczyłam ;) Mam nadzieję, że kolejne młodzieżówki od Wydawnictwa Kobiecego będą równie dobre ;)
    I OMG, "The climb" <3 Wpadłam na tę piosenkę ze dwa miesiące temu (wiem, ma się ten refleks :D) i nie mogę przestać jej słuchać *_*

    Pozdrawiam ciepło,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie czytam. Podobają mi sie dialogi, takie naturalne, zwyczajnie śmieszne nie w wymuszony sposób napisane. Jestem ciekawa, jak rozwinie się ta historia .

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęśliwym trafem wygrałam ostatnio tą książkę w konkursie i nie mogę się doczekać chwili, gdy ją przeczytam. Bardzo ciekawi mnie to, że jest to niegłupia młodzieżówka, przy której można się ubawić, ale porusza też poważniejsze tematy :)

    Pozdrawiam cieplutko!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi lekko i fajnie, ale nie wiem, czy sięgnę po tą pozycję. Jakoś aż tak mnie nie przyciąga, ale może kiedyś złapie mnie ochota na lekki romans i przeczytam. Film może prędzej bym obejrzała, dlatego fajnie by było, jakby naprawdę powstał :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio nie ciągnie mnie do takich książek, ale brzmi ciekawie i widzę same pozytywne opinie, więc myślę, że w końcu na pewno sięgnę :)
    Pozdrawiam!
    Niebieskie Iskry

    OdpowiedzUsuń