wtorek, 26 maja 2020

Świetne młodzieżówki na lato! – Z głową w gwiazdach + Jeśli tam jesteś

Cześć, moi drodzy! Postanowiłam, że zrobię dla Was wyjątek i jeszcze raz się z Wami przywitam. Przypomniałam sobie o ubiegłorocznych premierach, które idealnie nadadzą się na lato i postanowiłam zamieścić tu recenzją, którą opublikowałam na Facebooku przed usunięciem fanpage'a. Skoro nie można czerpać zbyt dużej przyjemności z wakacji, może sięgniecie po te pozycje i umilą Wam one nieco czas. Mam nadzieję, że trzymacie się ciepło i wszystko u Was dobrze – ale już nie przedłużajmy. 






Książki są od siebie pozornie różne, w końcu mamy dwie różne historie: jedną nieco na pograniczu młodzieżowego kryminału, a drugą z kategorii letniego romansu. Nie spodziewałam się, że te pozycje będą tak podobne i zapiszą się jakkolwiek w mojej pamięci. W końcu, wiecie, istnieje mnóstwo książek, które są przyjemne, ale... No właśnie. Nic poza tym. Przyznam szczerze, że w tym wypadku się myliłam i kajam się ogromnie, bo okazuje się, że obie historie to świetne opowieści młodzieżowe, które idealnie oderwą nas od obowiązków.  


Zan, której najlepsza przyjaciółka Priya niedawno wyprowadziła się do Kalifornii, jest zdruzgotana, gdy ich kontakt nagle się urywa. Jakby tego było mało, Instagram Prii zamienia się w strumień usianych błędami, banalnych postów na temat nowego, wspaniałego życia – zupełnie nie w jej stylu…
Wszyscy powtarzają Zan, że powinna dać sobie spokój i pozwolić dziewczynie zacząć od nowa. Jednak dopóki Zan nie usłyszy tego z ust Prii, nie będzie w stanie pogodzić się z faktem, że ich przyjaźń dobiegła końca.
Dopiero kiedy w szkole pojawia się „nowy” – Logan – Zan zaczyna otwarcie mówić o tym, jaka czuje się nieszczęśliwa, zagubiona i zdradzona. Chłopak z ochotą przyłącza się do prowadzonego przez nią śledztwa, mimo że wszyscy dookoła uważają podejrzenia Zan za niedorzeczne. Sprawa staje się naprawdę poważna, kiedy Zan w najnowszym selfie Prii odkrywa coś, co rzuca nowe światło na jej niepokojące milczenie.
Może Priya nie odpisuje na maile nie dlatego, że nie chce, tylko że nie może?
opis ,,Jeśli tam jesteś" lubimyczytac.pl 


Od zeszłorocznego balu serdeczna przyjaźń Zorie i Lennona przerodziła się w zaciętą wrogość. Unikają się jak ognia, w czym nieco pomaga im fakt, że ich rodziny to współczesna wersja Montekich i Kapuletich.
Aż do czasu, kiedy podczas wypadu w góry Zorie i Lennon zostają uwięzieni w głuszy. Sami. Razem.
Co złego może się stać?
Z braku innego towarzystwa Zorie i Lennonowi nie pozostaje nic innego, jak zaogniać stare rany docinkami, jednocześnie próbując odnaleźć drogę do cywilizacji. Jednak prywatna wojna podczas ścierania się z siłami natury zmniejsza ich szanse na wydostanie się z lasu w jednym kawałku.
opis ,,Z głową w gwiazdach" lubimyczytac.pl


Bohaterowie tych powieści są od siebie kompletnie różni, ale zapadają czytelnikowi w pamięć. Polubiłam i Zorie, i Lennona (zwłaszcza nawiązania do Osbourne'a, rety!), i Zan i Logana. Są to charaktery, który każdy chciałby mieć za przyjaciół. Niezwykle realistycznie wykreowani, z własnymi problemami, ale również mający serce do najbliższych i gotowi okazać uczucia, kiedy wymagała od nich tego sytuacja.  

Bardziej przypadła mi jednak do gustu fabuła ,,Z głową w gwiazdach". Czytałam tę książkę w dość nieprzyjemnym okresie mojego życia i znacznie poprawiła mi humor. Perypetie Zorie i Lennona sprowadzały uśmiech na moją twarz i z zapartym tchem śledziłam ich poczynania. Gorąco kibicowałam im podczas niezbyt przyjemnej wędrówki (dzicz nigdy nie jest przyjemna, sic!), ale i pragnęłam, by w końcu zostali parą, bo niesamowicie do siebie pasowali. To osoby, którym kibicujesz z całego serca!




Bohaterowie z ,,Jeśli tam jesteś" również byli jak najbardziej realistyczni. Naprawdę chciałabym mieć taką przyjaciółkę jak Zan, która za wszelką cenę pragnęła dowiedzieć się, co wydarzyło się z Prią. Jak widać, w myśl starego i dobrze znanego przysłowia, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Co do wątku miłosnego: nie ma westchnień i romantycznych uniesień, wszystko przebiega całkowicie naturalnie i żałuję, że nie jest tak w większości książek. Niezbyt przepadam za wątkami romantycznymi, ale ten mnie urzekł i został niesamowicie oddany!

Przyjaźń to jeden z wątków docenianych we współczesnej literaturze i bardzo słusznie, bo wielu z nas nie zauważa dobrych ludzi, którymi się otacza i zapomina doceniać ich na co dzień. Wpatrujemy się nieustannie w Instagrama i telefoniczny ekran, i często zapominamy, że istnieje poza tym realne życie, o którym wypadałoby nie zapominać. Dobrym zabiegiem jest dzień oderwania się od mediów społecznościowych i... wyjście do ludzi, po prostu. Uśmiechnięcie się do kogoś? Dobry uczynek? To naprawdę wiele zmienia.

Na wielkie brawa zasługuje również, jak zwykle, Wydawnictwo IUVI, które wykonało świetną robotę z tłumaczeniem i okładką. Nie mam zamiaru się podlizywać, ale uważam, że pracuje tam jedna z najrzetelniejszych ekip na rynku. Czapki z głów! ;)


Naprawdę zachęcam Was do przeczytania tych powieści. Obie oceniłam na siedem gwiazdek na dziesięć, są to naprawdę świetne pozycje, które znacząco umilą Wam lato. Nie można jednak zapominać, że są tym również książki młodzieżowe (wysokie wymagania raczej się tu nie sprawdzą. :)

Za zaufanie oraz egzemplarze do recenzji dziękuję Wydawnictwu IUVI!


3 komentarze:

  1. Mam zamiar przeczytać z głową w gwiazdach :D

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy zmieniły mi się upodobania czytelnicze, czy to kwestia wieku i wyrosłam z tego typu książek, ale ostatnio każda młodzieżówka, po którą sięgam mnie zawodzi. Przestało mnie kompletnie ciągnąć do tego gatunku, ale może jeszcze kiedyś mi się odmieni. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. "Z głowa w gwiazdach" bardzo mi się podobało. Cudownie wspominam ten klimat dziczy i również bardzo kibicowałam Zorie i Lennonowi :D

    OdpowiedzUsuń