sobota, 17 lutego 2018

Niczym feniks. – Z popiołów (Martyna Senator)

Tytuł: Z popiołów

Cykl: Z popiołów (tom 1)

Autor: Martyna Senator

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 336

Rok wydania: 2017

Kategoria: romans

Ocena: 8/10 (bardzo dobra)

  Z przyjemnością czytam romanse, ale z reguły podchodzę do nich z dystansem. Wiem, że poznając historie tego typu nie mogę mieć zbyt dużych oczekiwań, bo istnieje olbrzymie prawdopodobieństwo, że się zawiodę. O ile w przypadku fantastyki autor jest w stanie mnie zaskoczyć (przykładowo stworzonym przez siebie światem), tak przy literaturze znacznie lżejszej nie spodziewam się niczego odkrywczego. I wiecie co? To świetne rozwiązanie. Zwykłe romansidła przestały mnie irytować, przynajmniej do pewnego stopnia, a warte uwagi opowieści o miłości smakują niczym truskawki w czekoladzie (mogłabym delektować się nimi w nieskończoność).

sobota, 10 lutego 2018

Skoro Bóg istnieje, gdzie był wtedy? – Chata (W.P.Young)

Tytuł: Chata

Cykl:

Autor: WM. Paul Young

Liczba stron: 300

Wydawnictwo: Nowa Proza

Rok wydania: 2011

Kategoria: dramat

Ocena: 10/10 (arcydzieło)

  Z góry powiem Wam, że ta recenzja może być nieco chaotyczna (choć mam nadzieję, że tak nie będzie), ponieważ miała w ogóle nie powstać. Nie chciałam wypowiadać się tu na ten temat zwłaszcza, że wiem, iż religia to kwestia kontrowersyjna. Ta powieść rzuciła mną o ścianę i wstrząsnęła bardziej, niż tego potrzebowałam, przez co stała się dla mnie niezwykle osobista. Nie jestem pewna, czy uda mi się złożyć rzetelną recenzję, ale mam nadzieję, że przynajmniej częściowo spełni Wasze oczekiwania, bo piszę ją tylko dlatego, że dużo osób mnie o nią prosiło.

poniedziałek, 29 stycznia 2018

O tym jak odkryłam w sobie masochistkę. – Dwór cierni i róż (Sarah J. Maas)

Tytuł: Dwór cierni i róż

Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)

Autor: Sarah J. Maas

Liczba stron: 524

Wydawnictwo: Uroboros

Rok wydania: 2016

Kategoria: fantastyka/romans

Ocena: 3/10 (słaba)

  Sarah J. Maas to autorka dwóch fenomenalnych cyklów, które w niezwykle szybkim tempie podbiły serca wielu czytelników na całym świecie. Oceny na portalach czytelniczych oraz ogromy gadżetów i fanartów mówią same za siebie. Ja jestem jednak w mniejszości, której jej twórczość zupełnie nie przypadła do gustu. Czytałam już mizerny (acz lekki) Szklany Tron, a po wyjściu trzeciego tomu Dworów postanowiłam zabrać się i za tę serię (celowo mówię ,,serię", bo autorka ujawniła, że nie będzie to jednak trylogia). Sądziłam, że przypadnie mi do gustu, bo przede mną czytała ją moja mama i bardzo jej się podobała. Niestety, czasem bywa tak, że oczekiwania nie do końca równają się rzeczywistości.

środa, 24 stycznia 2018

Dzieci są najbardziej niezwykłe. – Osobliwy dom pani Peregrine (Ransom Riggs)

Tytuł: Osobliwy dom pani Peregrine

Cykl: Pani Peregrine (tom 1)

Autor: Ransom Riggs

Liczba stron: 400

Wydawnictwo: Media Rodzina

Rok wydania: 2012

Kategoria: fantastyka

Ocena: 6/10 (niezła)

  Już nieraz słyszałam, że książkoholicy starają się nie oglądać ekranizacji przed przeczytaniem danej powieści. Nie uważam się za jednego z nich, ale kiedy mam do wyboru książkę i film na jej podstawie, próbuję najpierw sięgać po pierwowzór (uważam, że wtedy czerpie się więcej przyjemności z seansu). Nie mam jednak oporów przed obejrzeniem produkcji, nim przeczytam książkę, ale powoli dochodzę do wniosku, że taka postawa jest niesłuszna.