środa, 22 listopada 2017

Kontrowersyjne spojrzenie na samobójstwo. – 13 powodów (Jay Asher)

Tytuł: 13 powodów

Cykl:

Autor: Jay Asher

Liczba stron: 272

Rok wydania: 2017

Wydawnictwo: Rebis

Kategoria: literatura młodzieżowa

Ocena: ★★★★☆☆☆☆☆☆ (ujdzie)

  13 powodów zostało wydane jakiś czas temu i wprawdzie już wtedy słyszałam o tej książce (choć rozgłos był niewielki), ale jakoś nie korciło mnie, by poznać historią, która została zapisana na tych kartach. Dopiero ostatnio, za sprawą dość kontrowersyjnego serialu, zarówno o nim jak i o powyższej powieści, zrobiło się dość głośno. Do tego stopnia, że to cud nie natknąć się na tę produkcję, jeśli ogląda się seriale lub nawet booktube'a. Przyciągnięta zagadkowym fenomenem, włączyłam pierwszy odcinek 13 powodów i choć zapowiadało się ciekawie, po jakimś czasie stwierdziłam, że za bardzo się nudzę, by kontynuować przygodę z nim przez resztę odcinków. Spróbowałam jednak przeczytać pozycję, na podstawie której powstał ten cały szum i przyznam, że jestem obecnie dość zagubiona. 

sobota, 18 listopada 2017

This Is Us (recenzja serialu)

Tytuł: This Is Us

Reżyseria: Dan Fogelman

Produkcja: USA, 2017

Czas trwania: 45 min (1 odc)

Gatunek: Dramat, Komedia

Obsada: Milo Ventimiglia, Mandy Moore, Justin Hartley i inni

Ocena: ★★★★★★★★☆ (świetny)

  Obejrzałam ten serial całkowicie spontanicznie. Nawet nie spodziewałam się, że później oglądanie go stanie się jedną z tradycji, jakie mam ze swoją przyjaciółką. Nie miałam również pojęcia, że da się układać słowa w taki sposób i że produkcja ta wstrząśnie mną do takiego stopnia, że nie będę potrafiła się otrząsnąć przez długi, długi czas. 

środa, 15 listopada 2017

Bardzo bohaterski Book Tag

Cześć! Dzisiaj przybywam do Was z pewnym TAGiem. Tego rodzaju postów nie było u mnie już jakiś czas, a przypomniałam sobie, że Ivy z bloga Bluszczowe Recenzje nominowała mnie, swoją drogą dość dawno temu, do jednego z takich wyzwań. Postanowiłam, że w końcu odpowiem na nominację (zwłaszcza, że odkąd ten TAG powstał, sądziłam, że jest niebywale kreatywny). 
Serdecznie dziękuję Ivy za nominację i przepraszam za długi czas oczekiwania na jej rezultaty.

sobota, 11 listopada 2017

Dlaczego kocham Kim Holden?

Postanowiłam, że dzisiaj chciałabym przedstawić Wam pierwszy post z serii o moich ulubionych autorach. Nie chciałam iść bardzo oczywistą drogą, więc wybrałam pisarkę, która nie jest tą najukochańszą, ale niewątpliwie należy do tych, których książki czytam bez mrugnięcia okiem. Mowa tutaj o Kim Holden!
Przeczytałam już trzy książki od tej autorki, została mi jeszcze jedna, po którą mam nadzieję w najbliższym czasie sięgnąć, bo naprawdę, ale to naprawdę podziwiam tę pisarkę i wiem, że pisze naprawdę świetnie.

Na początku powiem Wam, jak zaczęła się moja przygoda z jej twórczością. Nie jest to jakaś nadzwyczajna historia, bo do lektury przekonał mnie po prostu Krzysiek (ten, którego znacie z niektórych recenzji). No więc powiedział on, że muszę przeczytać Promyczka. W obecnym czasie był niezły ,,szał" na tę powieść i nieco bałam się, w jaki sposób ją odbiorę. Książka ta jest dość gruba, jednak skończyłam ją po dwóch dniach i... sama nie wiedziałam, co myśleć. Na początku miałam wrażenie, że nie, nie podobało mi się to, było okropnie zwyczajne i tandetne. A potem... Potem tak naprawdę uświadomiłam sobie przesłanie, jakie ta pozycja za sobą niesie i zaczęłam ją ogromnie doceniać.
Nie minęło dużo czasu, a sięgnęłam po następne części tej trylogii i przyznam, że podobały mi się równie mocno.